Korwinów

 

Nieco (ka)prawy felieton z Krainy OZE



W minioną niedzielę, 2 marca, udałem się - pojechałem rowerkiem oczywiście - z zapowiedzianą wizytą do dalekiej krainy OZE znajdującej się za siedmioma górami (Ostrówek, Skrajnica, Olsztyn, Kusięta, Srocko, Jaskrów, Rędziny), lasami, rzekami (no może nie wielgaśnymi, ale było pod wiatr i to zimny, a tych rzek było tyle, bo ciągle przez Wartę przejeżdżałem). Droga mniej więcej jak na Przeprośną Górkę, którą tym razem ominąłem od wschodu, bo mój cel był inny.

Celem była farma w Mariance Rędzińskiej, specjalizująca się w produkcji roślin energetycznych, czyli kategoria: Odnawialne Źródła Energii.
W przypadku Piotra Nowaka, właściciela tej ciekawej, dziesięciohektarowej farmy, jedynej w naszej części powiatu, jest to miskant olbrzymi, zwany trawą słoniową ze względu na wysokość tej trawy dochodzący nawet do 4 m.
Plantacja, gdy się ją widzi z daleka, wygląda jak pole kukurydzy. Dopiero z bliska, a właściwie kiedy się wejdzie nawet na kilka metrów w głąb, robi niesamowite wrażenie! To odczucie zagubienia, gdy się nagle traci z oczu cały horyzont, a wokół jak w dżungli i tylko słoni brak...

Dzięki uprzejmości Pana Piotra mogłem poznać cały proces technologiczny, bo to nie jest zwykłe rolnictwo.
To jest fabryka zielonej, odnawialnej energii, konsekwentnie prowadzonej od etapu uprawy pola, pielęgnacji sadzonek, zbioru (właśnie na przedwiośniu przy niskiej wilgotności pędów), zrębkowania, aż do prasowania do wyjściowego produktu jakim jest pelet, zastępujący z dużym powodzeniem nasz arcydrogi śląski węgiel.
A o tym „czymu pieronie tyn wągiel tak drogo stoi” to już innym razem.

To nowe paliwo ma szereg zalet istotnych przy procesie spalania:
- energetyczność na poziomie miału węglowego,
- niska emisyjność toksyn,
- znikoma zawartość popiołu, bo około 1,5%,
- możliwość wykorzystania popiołu jako nawozu,
- na dodatek miskant ma walory dekoracyjne jako żywy płot.
Podobno świetnie się sprawdza jako opał do kominków. Pelet wygląda jak pocięte równe pniaki o grubości 5 - 6 cm.

Z Panem Piotrem umówiliśmy się, że możemy podjechać do niego z wycieczką zorganizowaną przez nasze Stowarzyszenie Ekorozwoju Ziemi Pocześniańskiej.
Cudze chwalicie, swego nie znacie ...
... a tu o kilka rzutów przysłowiowym beretem rośnie cywilizacja zielonej przyszłości.

Powrót był jak zwykle trudny, pagórki rosły z każdym kilometrem. Do Kusiąt dojechałem czerwonym szlakiem, potem do stacji Mirów i dawno mnie tak nie ucieszył widok naszej nowej super kładeczki na Warcie w Korwinowie, no może bardziej widok obiadku w domu po tych przejechanych na rowerze 54 km.

Warto było!

 

www.korwinow.com

 

www.korwinow.com

 

www.korwinow.com

Miskant olbrzymi przerósł moje najśmielsze oczekiwania :)

 



Autor / Foto: Marek Morzyk

 

 

2014-03-08

 

Kontakt:

redakcja(at)korwinow.com

tel. 516 464 400

Najczęściej czytane:

 

Wycieczka Rowerowa po gminie Poczesna

 

Dożynki Gminne w Poczesnej

 

XVIII Dożynki Powiatowe w Kruszynie

 

 

Polecane strony:

 

KB Systems s.c. - projektowanie zaawansowanych aplikacji internetowych

 

Elunia.pl - wiersze, rymowanki, fraszki

 

CampingSielanka.pl - biwak, kajaki, relaks

 

 


Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij tutaj.