Korwinów

 

2020-04-02 Robert Tomalski - kajakiem pod prąd - w Korwinowie!

Robert Tomalski, płynący kajakiem pod prąd rzeką Warta, na trasie swej aktualnej podróży zawitał w gościnne progi miejscowości Korwinów. Po noclegu i krótkim odpoczynku wyruszył dziś rano w dalszą trasę aż do źródła Warty w Zawierciu.
Pan Robert pływa w niespotykany sposób i nagłaśniając swoje wyprawy stara się pomóc Kubie, który cierpi na dziecięce porażenie mózgowe.
Kajakarz przyznaje, że pomysł zrodził się przypadkiem, kiedy kolega powiedział mu, że przepłynął Wisłę pod prąd. Pan Robert też postanowił spróbować: wsiadł do kajaka i przemierzył pod prąd najdłuższą polską rzekę - pokonanie 1000 km zajęło mu 27 dni. Od tamtego czasu co roku podejmuje nowe wyzwanie: w 2017 roku była najdłuższa rzeka w Europie, czyli Wołga (3690 km w 53 dni), w 2018 r. Odra (900 km w 18 dni), w 2019 r. przepłynął z Sewastopola do Moskwy (3000 km w 52 dni, w tym płynął rzeką Don 1950 km w 34 dni). W tym roku - dla uczczenia swoich 50 urodzin - postanowił przepłynąć od ujścia do źródła aż trzy rzeki. Realizację pomysłu zaczął 2 stycznia od Dunaju, drugiej pod względem długości rzeki Europy, a zajęło mu to 64 dni. 8 marca wrócił z zagranicy i pomimo braku styczności z ludźmi, postanowił zrobić sobie kwarantannę spędzając ten czas na wodzie. 14 marca wyruszył z Kostrzyna nad Odrą, by zmierzyć się z nurtami Warty. Podczas wypraw - jak podkreśla Pan Robert - w kajaku ma wszystko czego potrzebuje, przede wszystkim niezbędną do przedzierania się przez zarośla maczetę :) Nocuje przeważnie w namiocie przy brzegu lub jak tu w Korwinowie, na poleconym przez znajomego polu biwakowym. Przed kajakarzem został jeszcze do pokonania najtrudniejszy odcinek do źródła Warty. Potem planuje pieszo dostać się do Pilicy i nią spłynąć do domu, tym samym pokonując trzecią rzekę w bieżącym roku. Pan Tomalski wszystkie swoje zmagania z siłami natury relacjonuje na facebooku Kajakiem pod prąd.
Robert Tomalski mieszka w Lesiowie koło Radomia. Na co dzień prowadzi z żoną działalność gospodarczą. Wyprawy kajakowe są jego sposobem na radzenie sobie z bólem po tragedii rodzinnej, ale też mają na celu - dzięki rozgłosowi - pomóc Kubie Jędrzejewskiemu, który urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Nagłaśniając każdą akcję, wraz z Fundacją Dietering, zachęca do wspierania zbiórki na rzecz chorego piętnastolatka, dostępnej na stronie www.zrzutka.pl Razem Możemy Wszystko - Kajakiem pod Prąd dla Kuby. Opowiadając o przeżyciach w trakcie podróży zawsze mówi w liczbie mnogiej: "przepłynęliśmy", "mieliśmy", "byliśmy", tym samy podkreślając swój duchowy związek z Kubą, na rzecz którego płynie.

Autor / Foto: Sylwia Lesińska

 

Kontakt:

redakcja(at)korwinow.com

tel. 516 464 400

Najczęściej czytane:


Robert Tomalski - kajakiem pod prąd - w Korwinowie

Promocja książki "Legendy Jury"

Pałac i park w Korwinowie



Polecane strony:

 

KB Systems s.c. - projektowanie zaawansowanych aplikacji internetowych

 

Elunia.pl - wiersze, rymowanki, fraszki

 

CampingSielanka.pl - biwak, kajaki, relaks

 

 


Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij tutaj.